Wieczór, który wszyscy inni spędzali z rodzinami ja w tym roku spędzałam sama. Nie sądziłam, że coś do czego z roku na roku przykuwam coraz mniej uwagi czy chęci, sprawi mi taki smutek. Postanawiam zrobić sobie gorącą czekoladę i zjeść wszystkie ciasteczka, które wcześniej przygotowałam. Zapach czekolady przywodzi mi jednak na myśl, naszą ucieczkę na święta w góry rok temu. Robi mi się przykro na tę myśl, bo to był chyba ostatni moment kiedy było jeszcze między nami dobrze. Wskakuje do łóżka z całym moim zaopatrzeniem i włączam jeden z tych smutniejszych świątecznych filmów, jakbym chciała sabotować samą siebie. W trakcie oglądania uświadamiam sobie, że mam wiele wspólnego z tytułowym bohaterem. Grinch także nie lubił świąt, bo czuł się przez nie jeszcze bardziej samotny.